Zabawy na śniegu
Pierwszy śnieg, to zawsze niesamowita radość. Na naszym śnieżnym podwórku działy się prawdziwe zimowe czary! Najważniejszym zadaniem było oczywiście… lepienie bałwanów! Każdy próbował stworzyć swojego śnieżnego przyjaciela – I wiecie co? Powstała cała bałwankowa rodzina! Duże, małe, chude – wszystkie dumne, wszystkie z charakterem. Odważni i odpowiednio ubrani zrobili też aniołki na śniegu. Zabraliśmy się również za ważną misję: dokarmianie naszych ogrodowych przyjaciół. Rozłożyliśmy orzechy dla wiewióreczek – starannie, z troską, a niektórzy nawet z nadzieją, że ruda Basia wyjrzy zza drzewa.
Zima w takim wydaniu to prawdziwa przyjemność!
